Niepokonane ekipy z Kwidzyna i Wrocławia postarają się potwierdzić, że nie bez powodu przewodzą tabeli grupy A I ligi kobiet. Prowadzące w tabeli wrocławianki jadą do Warszawy w roli faworyta, gospodynie nie są jednak bez szans. Mimo, ze zajmują przed ostatnie miejsce w tabeli stać je na sprawienie niespodzianki. Piłkarki ze stolicy mają już na swoim koncie zwycięstwo z innym faworyzowanym zespołem – Carlosem II z Jeleniej Góry. Wspomniane Jeleniogórzanki czeka ciężki mecz z inną niepokonaną ekipą MTSem Kwidzyn.
Szkolni znajomi rozsypani po różnych zakątkach Polski, koleżanki i koledzy z byłych miejsc pracy i Wy, osoby zwane "Ludźmi Wielkiego Serca" - do Was zwracam swe desperackie wołanie o pomoc - to dramatyczny apel pani Renaty, której życie może uratować jedynie przeszczep płuca. Lekarze ze Śląskiej Kliniki Chorób Płuc w Zabrzu, od początku stawiali sprawę jasno - nie ma żadnej szansy na wyzdrowienie, a jedynie nadzieja na zatrzymanie progresji. Pani Renata poddała się hospitalizacji, jednak dziś już wiadomo, nie tylko, że nie przyniosła ona żadnego efektu, ale i choroba w szybkim tempie postępuje. Nie ma już farmakologicznych sposobów, aby ją leczyć...Pękniecie lewego płuca, które miało miejsce w czerwcu tego roku, oraz ogromna niewydolność oddechowa....
Warszawianka po bardzo emocjonującym meczu pokonała AZS AWF Warszawa i tym samym przez najbliższe pół roku będzie rządziła w stolicy. W najciekawszym spotkaniu I ligi mężczyzn AZS AWF Warszawa podejmował we własnej hali Warszawiankę. Początek spotkania należał zdecydowanie do zespołu prowadzonego przez Andrzeja Krawczyka oraz grającego jeszcze w piłkę ręczną Marcina Smolarczyka, niegdyś drugiego trenera żeńskiego zespołu. Po sześciu minutach gry akademicy z Bielan prowadzili 5:0. Dobra postawa Marka Nowosielskiego, sprawiła że zawodnicy z Dolnego Mokotowa nie potrafili znaleźć drogi do bramki, pierwszy będącego w formie Nowosielskiego w siódmej minucie pokonał Łukasz Lisciki. Nie zmieniło to jednak obrazu gry, gospodarze nadal kontrowali wynik spotkania.
Piłkarki ręczne SPR Asseco BS Lublin w sobotę w meczu 3. kolejki ekstraklasy kobiet zagrają w Warszawie z beniaminkiem rozgrywek miejscowym AZS AWF. Lublinianki do meczu przystąpią z kompletem dwóch zwycięstw. Podopieczne Edwarda Jankowskiego w pierwszych spotkaniach sezonu odniosły pewne wygrane nad Interferie Zagłębiem Lubin i Carlosem Astol Jelenia Góra. Warszawianki natomiast jak na razie nie zdobyły żadnego punktu. Na inaugurację uległy Piotrcovii Piotrków Trybunalski 21:23, a przed tygodniem przegrały na wyjeździe ze Zgodą Ruda Śląska 30:40.
W cieniu żeńskiej ekstraklasy sezon rozpoczyna pierwsza liga. Poniżej przedstawiamy wywiad z Krzysztofem Krawczykiem, trenerem beniaminka I ligi – AZSu UMCS Lublin. Jesteście debiutantami I ligi jakie cele w tym sezonie stawia Pan przed swoimi zawodniczkami? Krzysztof Krawczyk : Cele są właściwie dwa. Pierwszy to zdobycie złotego medalu Mistrzostw Polski Szkół Wyższych, a jeśli chodzi o rozgrywki ligowe to mamy nadzieje na utrzymanie i oczekujemy zajęcia bezpiecznego miejsca w środku tabeli. Jestem zadowolony z przebiegu okresu przygotowawczego...
Już w sobotę 13 września 2008 roku o godzinie 18 w mieleckiej hali MOSiR zostanie rozegrana 2. kolejka ekstraklasy męskiej. Przeciwnikiem beniaminka będzie MMTS Kwidzyn. Ostatnie spotkanie dla mieleckich szczypiornistów było bardzo nieudane. Podopieczni Ryszarda Skutnika przegrali 44:25 (21:15) z Vive Kielce. Najjaśniejszymi postaciami Stali Mielec w tym spotkaniu byli Grzegorz Sobut i Tomasz Mochocki, którzy zdobyli kolejno 7 i 6 bramek.
Trudne zadanie czeka w sobotę szczypiornistów Azotów Puławy. Do Puław przyjeżdża, bowiem jedna z najsilniejszych ekip w kraju Focus Park Kiper Piotrków Trybunalski. Po pierwszej kolejce w lepszej sytuacji są piotrkowianie, którzy wygrali na inaugurację we własnej hali z Chrobrym Głogów 32:31. Gorzej powiodło się puławianom, którzy przegrali w Lubinie z Zagłębiem 24:26, choć pozostawili po sobie dobre wrażenie.
W czwartek biało – czerwoni zmierzą się w ćwierćfinale z Islandczykami. Polacy zapewniają, że za wszelką cenę będą walczyć o awans do strefy medalowej. Podopieczni Bogdana Wenty z drużyną Francji toczyli bitwę o pierwsze miejsce w grupie. Ostatecznie spotkanie zakończyło się remisem 30:30. - Cieszymy się, że udało nam się zremisować z tak ciężką drużyną. Na pewno ten mecz nie był taki agresywny i zacięty jak inne nasze spotkania, ale oszczędzaliśmy siły. Każdy teraz wie, że celem numer jeden jest ćwierćfinał – skomentował Krzysztof Lijewski.
Turniej piłkarzy ręcznych igrzysk olimpijskich wkracza w decydującą fazę. W środę o godzinie 8:15 czasu polskiego nasi szczypiorniści w ćwierćfinale zagrają z Islandią. Do złotego medalu Polakom brakuje tylko lub aż trzech zwycięstw. Ale żeby w ogóle stoczyć bezpośrednią walkę o olimpijskie krążki najpierw trzeba pokonać Islandię. A reprezentacja Islandii spisuje się w Pekinie nadspodziewanie dobrze. Jeszcze w czerwcu zespół Gudmundura Gudmundssona przegrał z Macedonią dwumecz o awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata.
Dwa treningi dziennie (rano i wieczorem) przeprowadza nowy trener Piotrcovii dla 24 zawodniczek, które przyjechały w środę do Zaździerza. Wśród nich jest 6 juniorek, brakuje zaś kontuzjowanej Sylwii Lisewskiej (przechodzi długotrwałą rehabilitację po kolejnej operacji więzadeł krzyżowych kolana), Beaty Kicińskiej-Kokotek (rehabilitacja po kontuzji ścięgna Achillesa) i Inny Krzysztoszek (ciąża).
We wtorek w Wiedniu polskie piłkarki ręczne poznały rywalki w preeliminacjach do mistrzostw świata. Być może turniej odbędzie się w Polsce. Biało-czerwone o prawo gry w kwalifikacjach play-off do przyszłorocznego mundialu zagrają ze Słowacją, Islandią, Łotwą oraz Szwajcarią. Awans uzyska tylko jedna zwycięska drużyna. Turniej zostanie rozegrany w dniach 25-30 listopada br. Według komunikatu EHF wynika, że Polska jako pierwsza w kolejności może zgłosić się do zorganizowania zawodów.
Polscy szczypiorniści są już po dwóch towarzyskich potyczkach z Chorwatami. Mimo, że były to tylko sparingi, to walki na parkiecie nie zabrakło. Przekonał się o tym jeden z czołowych piłkarzy ręcznych świata Ivano Balic. Podczas wtorkowego spotkania Chorwat po starciu z Michałem Jureckim stracił ząb. Polak dał we znaki się również innemu zawodnikowi Domagojowi Duvnjakowi.
- Zespół lepiej grający taktycznie pokona częściej drużynę indywidualistek - mówi w drugiej części wywiadu Leszek Krowicki, trener VfL Oldenburg. Marcin Burek: Zmieńmy temat na reprezentację. Ostatnio żeńska kadra nie rozpieszcza kibiców. W fatalnym stylu przegrała dwumecz z Portugalią o awans na mistrzostwa Europy. Leszek Krowicki: - Porażka w Portugalii mogła się zdarzyć. Niepokoi natomiast styl gry i jej rozmiary.
Mistrz Polski SPR Safo Lublin w kwalifikacjach do fazy grupowej Ligi Mistrzyń zagra z duńskim Ikastem Bording oraz rumuńskim Rulmentulem Brasov. Losowanie odbyło się we wtorek w Wiedniu. Czwartą drużynę, z którą będą rywalizować lubelskie szczypiornistki poznamy we wrześniu po zakończeniu pierwszej rundy eliminacji. O fazę grupową Ligi Mistrzyń będzie rywalizować łącznie 20 zespołów.
Polscy piłkarze ręczni mimo porażki 22:24 w St.Gallen ze Szwajcarią wywalczyli awans na przyszłoroczne mistrzostwa świata, które odbędą się w Chorwacji. Biało-czerwoni awansu praktycznie pewni byli już po pierwszym meczu w Kielcach, w którym wygrali 32:24.
W sobotę Polacy rozegrają rewanżowe spotkanie przeciwko reprezentacji Szwajcarii o awans do MŚ 2009. Jednym z pewniaków Bogdana Wenty jest powracający do wysokiej formy Michał Jurecki. Miniony sezony dla młodszego z braci Jureckich był pierwszym poza granicami kraju.
W niedzielę w Kielcach podopieczni Bogdana Wenty pokonali w pierwszym spotkaniu eliminacyjnym do MŚ reprezentację Szwajcarii 32:24. Z trybun spotkanie obserwował rekonwalescent Mariusz Jurasik.